Kierownik działu ofertowania w średniej firmie instalacyjnej co roku przegląda kalendarz przetargów i planuje, na które warto postawić więcej zasobów. Tym razem musiał jednak poświęcić dodatkowy czas na sprawdzenie, które zasady w ogóle jeszcze obowiązują, bo część przepisów zmieniła się w trakcie roku, a część dopiero wchodzi w życie. Prawo zamówień publicznych 2026 nie przyszło jedną dużą nowelizacją, tylko kilkoma zmianami rozłożonymi na kolejne miesiące, co utrudnia orientację nawet doświadczonym praktykom. Ten tekst porządkuje najważniejsze z tych zmian i pokazuje, na co zwrócić uwagę, zanim firma złoży kolejną ofertę.
Ile obecnie wynosi próg bagatelności?
Od 1 stycznia 2026 roku obowiązuje podwyższony próg stosowania ustawy, wynikający z ustawy z 25 lipca 2025 roku o zmianie ustawy – Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2025 r. poz. 1173). Zamiast dotychczasowych 130 000 zł netto, granica wynosi teraz 170 000 zł netto.
Zamówienia poniżej tej kwoty zamawiający realizuje na podstawie wewnętrznego regulaminu, a nie pełnej procedury ustawowej, co dla mniejszych firm oznacza krótszą ścieżkę do podpisania umowy. Warto jednak sprawdzić regulamin konkretnego zamawiającego, bo jednostki różnią się między sobą w szczegółach, mimo wspólnej podstawy ustawowej.
Co dokładnie zmienił się w analizie potrzeb zamawiającego?
Przy zamówieniach powyżej progów unijnych zamawiający ma dziś szerszy obowiązek uzasadnienia swoich decyzji jeszcze przed ogłoszeniem postępowania. Dotyczy to zwłaszcza art. 83 ustawy, który wymaga uwzględnienia elementu konkurencyjności.
W dokumentacji przetargowej powinno się dziś znaleźć uzasadnienie obejmujące następujące elementy:
- szacunkową liczbę wykonawców zdolnych zrealizować dane zamówienie na rynku;
- ocenę, czy opis przedmiotu zamówienia nie zawęża sztucznie grona potencjalnych oferentów;
- wybór trybu postępowania odniesiony do realnie dostępnych na rynku rozwiązań technicznych.
Dla wykonawcy oznacza to więcej materiału do analizy przed złożeniem oferty, ale też dodatkowy punkt zaczepienia, gdyby zaszła potrzeba zadania pytań do treści specyfikacji.
Jak certyfikat wykonawcy zmienia przygotowanie oferty?
Od 12 lipca 2026 roku funkcjonuje zasadnicza część przepisów o dobrowolnej certyfikacji wykonawców. Rozwiązanie to nie jest obowiązkowe, jednak dla firm startujących w wielu przetargach rocznie może realnie skrócić czas przygotowania dokumentacji.
Certyfikat wydany przez uprawniony podmiot potwierdza brak podstaw wykluczenia z postępowania i można się nim posłużyć przy kolejnych ofertach, dopóki pozostaje ważny. Zamiast kompletować te same zaświadczenia za każdym razem od nowa, firma dołącza gotowy dokument, co przy większej liczbie startów w przetargach bywa zauważalną oszczędnością czasu.
Co dzieje się z opłatami przy odwołaniach do KIO?
Od strony proceduralnej pojawiła się już możliwość udziału w rozprawach i posiedzeniach przed Krajową Izbą Odwoławczą zdalnie, co dla firm spoza Warszawy oznacza mniej czasu straconego na dojazdy przy prostszych sporach.
Osobno trwają prace nad projektem UD409, którego wersja z sierpnia 2026 roku przewiduje obniżenie dwóch najwyższych stawek wpisów od odwołań – z 60 tys. do 50 tys. zł oraz ze 150 tys. do 100 tys. zł, przy jednoczesnym podniesieniu progu, od którego stosuje się najwyższą stawkę, z 30 mln do 50 mln euro. To wciąż projekt, a nie obowiązujące przepisy, więc firma planująca odwołanie powinna liczyć się z aktualnie obowiązującymi stawkami, a zmiany traktować jako kierunek, w którym zmierza legislacja.
| Obszar zmian | Stan obecny (2026) | Uwaga |
|---|---|---|
| Próg bagatelności | 170 000 zł netto | obowiązuje od 1 stycznia 2026 r. |
| Certyfikacja wykonawców | dobrowolna, dostępna | zasadnicza część od 12 lipca 2026 r. |
| Wpisy od odwołań do KIO | stawki dotychczasowe | obniżka w fazie projektu (UD409) |
Jak wygląda przygotowanie do przetargów obronnych?
Odrębną kategorią pozostają zamówienia z zakresu obronności i bezpieczeństwa, gdzie wykonawca dodatkowo musi zorganizować ochronę informacji niejawnych oznaczonych klauzulą „tajne” lub „ściśle tajne”. Wiąże się to z utworzeniem kancelarii tajnej, uzyskaniem Świadectwa Bezpieczeństwa Przemysłowego oraz zapewnieniem poświadczeń bezpieczeństwa dla osób pracujących przy takim kontrakcie.
Ten proces krok po kroku opisali Wojciech Bazan i Martyna Strzelińska z Zespołu Postępowań Sądowych i Arbitrażowych kancelarii JDP, wskazując kolejność formalności, od poświadczeń dla personelu po wymogi lokalowe kancelarii. Firmy planujące wejście w ten segment rynku dobrze zrobią, zestawiając te wymogi z opisanymi wyżej zmianami progowymi, bo obie sprawy wpływają na to, ile czasu trzeba zarezerwować na przygotowanie dokumentów przed terminem składania ofert.
Od czego zacząć porządkowanie dokumentacji przetargowej?
Zmiany w prawie zamówień publicznych 2026 nie wymagają rewolucji w firmie, ale przydaje się kilka kroków, które ograniczają ryzyko pomyłki przy kolejnym postępowaniu:
- Zweryfikować datę wszczęcia konkretnego postępowania i przypisany do niej stan prawny.
- Sprawdzić aktualny regulamin wewnętrzny zamawiającego w zakresie progu 170 000 zł.
- Rozważyć wystąpienie o certyfikat wykonawcy przy większej liczbie planowanych startów.
- Ustalić, czy dane zamówienie wiąże się z dostępem do informacji niejawnych.
Nowe prawo zamówień publicznych zmienia się etapami przez cały rok, dlatego regularne sprawdzanie, co już obowiązuje, a co dopiero czeka na wejście w życie, pozostaje najprostszym sposobem, by uniknąć nieprzyjemnego zaskoczenia tuż przed terminem złożenia oferty.

